Dyrektywa Omnibus wymaga, by sklep internetowy przy każdej informacji o obniżce ceny pokazywał najniższą cenę tego produktu z 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Dodatkowo sklep musi informować, czy i jak weryfikuje opinie klientów, czy cena jest personalizowana oraz – na marketplace – czy sprzedawca jest przedsiębiorcą.
Przepisy wdrażające Omnibus obowiązują w Polsce od 1 stycznia 2023 roku, a mimo to przy przeglądach sklepów wciąż widzę przekreślone ceny bez żadnego wyjaśnienia, rabaty liczone od „ceny katalogowej” i opinie podpisane jako „zweryfikowane”, choć nikt ich nie weryfikuje. Szczególnie przed Black Friday, kiedy promocje ustawia się w pośpiechu.
Poniżej opisuję w praktyce, co Omnibus oznacza dla sklepu internetowego, jak wdrożyć wymogi w WooCommerce i jakich błędów unikać. Stan na październik 2026 roku. Nie jestem prawnikiem – przy wątpliwościach co do konkretnych promocji warto skonsultować się z prawnikiem.
Na czym polega obowiązek pokazania najniższej ceny z 30 dni?
Gdy informujesz o obniżce (przekreślona cena, „-20%”, „promocja”), musisz obok podać najniższą cenę, jaka obowiązywała w Twoim sklepie w ciągu 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Procent rabatu również liczy się od tej najniższej ceny, a nie od ceny regularnej czy katalogowej.
Przykład: produkt kosztował 200 zł, dwa tygodnie temu był przez weekend za 160 zł, wrócił do 200 zł, a teraz robisz promocję za 150 zł. Najniższa cena z 30 dni to 160 zł – i to ją trzeba pokazać. Rabat wynosi wtedy około 6%, a nie 25%.
Najważniejsze zasady:
- obowiązek dotyczy informacji o obniżce, a nie każdej zmiany ceny – jeśli po prostu zmieniasz cenę bez komunikowania promocji, nie musisz pokazywać historii,
- liczy się cena w tym samym kanale sprzedaży (Twój sklep), nie u konkurencji,
- gdy produkt jest w sprzedaży krócej niż 30 dni, podajesz najniższą cenę od rozpoczęcia sprzedaży,
- przy towarach szybko psujących się można podać cenę sprzed pierwszej obniżki,
- przy obniżkach stopniowych (np. kolejne dni wyprzedaży) liczy się najniższa cena sprzed pierwszej obniżki w danej akcji.
Jak pokazywać najniższą cenę z 30 dni w sklepie internetowym?
Informacja powinna być widoczna przy cenie promocyjnej, czytelna i jednoznaczna, np. „Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 160,00 zł”. Nie może być schowana pod rozwijanym tooltipem, napisana mikroskopijną czcionką ani nazwana niejasno, np. „cena referencyjna”.
Gdzie musi się pojawić:
- na karcie produktu przy cenie promocyjnej,
- na listingu kategorii, jeśli pokazujesz tam przekreśloną cenę lub procent rabatu,
- w banerach i newsletterach, jeśli komunikują konkretną obniżkę konkretnego produktu,
- w kampaniach produktowych, jeśli pokazują cenę promocyjną.
Jak wdrożyć Omnibus w WooCommerce?
WooCommerce domyślnie nie zapisuje historii cen, więc potrzebna jest wtyczka lub własne rozwiązanie, które zapisuje każdą zmianę ceny (także wariantów) i automatycznie wyświetla najniższą cenę z 30 dni przy aktywnej promocji. Wtyczka musi działać od pierwszego dnia, bo nie odtworzy historii wstecz.
Mój proces wdrożenia wygląda tak:
- Wybór rozwiązania – sprawdzona wtyczka do Omnibusa albo własny moduł, jeśli sklep ma nietypowe ceny (B2B, cenniki indywidualne, ceny w kilku walutach).
- Obsługa wariantów – każdy rozmiar czy kolor ma własną historię ceny. To miejsce, gdzie tanie wtyczki często zawodzą.
- Import i hurtowe zmiany – jeśli zmieniasz ceny importem z hurtowni lub ERP, historia musi zapisywać się także wtedy.
- Wyświetlanie – na karcie produktu, w kategorii, w szybkim podglądzie i w widżetach „produkty w promocji”.
- Procent rabatu – plakietki „-30%” trzeba przeliczyć od najniższej ceny z 30 dni albo je wyłączyć.
- Test – ustawienie testowej promocji na kilku produktach, w tym wariantowych, i sprawdzenie wszystkich miejsc.
Co Omnibus mówi o opiniach klientów w sklepie?
Jeśli publikujesz opinie konsumentów, musisz poinformować, czy i w jaki sposób sprawdzasz, że pochodzą od osób, które faktycznie kupiły lub używały produktu. Nie możesz sugerować, że opinie są zweryfikowane, jeśli nie masz takiego mechanizmu, ani publikować fałszywych lub wybiórczo filtrowanych opinii.
Praktyczne wskazówki:
- dodaj krótką informację przy sekcji opinii lub w regulaminie, np. „Opinie mogą dodawać wyłącznie klienci, którzy kupili produkt w naszym sklepie – weryfikujemy to na podstawie zamówienia”,
- jeśli nie weryfikujesz, napisz to wprost – to jest dozwolone, zakazane jest wprowadzanie w błąd,
- w WooCommerce możesz włączyć opcję, by opinie mogli wystawiać tylko zweryfikowani kupujący, i oznaczanie takich opinii,
- nie ukrywaj negatywnych opinii tylko dlatego, że są negatywne,
- nie kupuj opinii i nie wymieniaj ich na rabaty bez jasnego oznaczenia.
Personalizacja cen i marketplace – co jeszcze trzeba wiedzieć?
Jeśli cena jest personalizowana dla klienta na podstawie zautomatyzowanego podejmowania decyzji (np. algorytmu analizującego zachowanie), musisz o tym poinformować. Platformy typu marketplace muszą z kolei jasno oznaczać, czy sprzedawca jest przedsiębiorcą, bo od tego zależą prawa konsumenta.
Dla typowego małego sklepu personalizacja cen rzadko jest tematem – rabat w kodzie z newslettera czy cennik B2B dla zalogowanej firmy to nie to samo co algorytmiczna personalizacja. Ale jeśli wdrażasz narzędzia dynamicznego ustalania cen, warto to przemyśleć z prawnikiem.
Marketplace dotyczy Cię wtedy, gdy na Twojej platformie sprzedają inni (np. sklep z produktami lokalnych twórców). Wtedy musisz m.in. pokazywać, kto jest sprzedawcą, czy jest przedsiębiorcą i jak ustalasz kolejność wyników wyszukiwania. Dla sklepów B2B z indywidualnymi cennikami przepisy konsumenckie co do zasady nie mają zastosowania, ale przy sklepie mieszanym B2B i B2C trzeba to rozdzielić.
Najczęstsze błędy przy promocjach i Black Friday
Black Friday to czas, kiedy błędy z Omnibusem kumulują się najbardziej. Najczęściej widzę:
- Podnoszenie cen przed promocją – podwyżka w październiku, „obniżka” w listopadzie. Najniższa cena z 30 dni to ujawni, a UOKiK zwraca na to uwagę.
- Plakietki „-50%” liczone od ceny katalogowej – motyw liczy rabat automatycznie od ceny regularnej.
- Brak informacji na listingu – na karcie produktu jest, w kategorii już nie.
- Warianty bez historii – cena „od 99 zł” bez informacji dla konkretnego wariantu.
- Tooltip zamiast tekstu – informacja widoczna dopiero po najechaniu kursorem, niedostępna na telefonie.
- Wtyczka włączona za późno – historia cen zaczyna się od dnia instalacji, więc pierwsza promocja pokazuje błędne dane.
- Newsletter z „-40%” bez najniższej ceny z 30 dni.
- Ceny w Google Merchant Center niezgodne z ceną w sklepie.
Kontrole UOKiK i kary – co warto wiedzieć?
UOKiK prowadził kontrole sklepów internetowych i sieci handlowych pod kątem Omnibusa, w tym dużych platform. Według informacji urzędu firmy, które naprawiły nieprawidłowości po wezwaniu, mogły uniknąć kar. Za praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów ustawa przewiduje karę do 10% obrotu, a osobno odpowiedzialność osób zarządzających.
Nie chcę straszyć – urząd częściej zaczyna od wystąpień i wezwań niż od kar. Ale skargi klientów i konkurencji się zdarzają, a poprawki zrobione na spokojnie są tańsze niż w trybie awaryjnym. Szczegóły odpowiedzialności w Twojej sytuacji potwierdź z prawnikiem.
Omnibus to nie jedyny obowiązek – sprawdź całość
Skoro już porządkujesz sklep pod przepisy, warto przy okazji zerknąć na:
- dostępność cyfrową sklepu zgodnie z EAA,
- baner cookies i Consent Mode v2,
- regulamin, politykę prywatności i informacje o prawie odstąpienia od umowy.
Podsumowanie
- Przy każdej komunikowanej obniżce pokazuj najniższą cenę z 30 dni przed obniżką, a rabat licz od niej.
- Informacja musi być czytelna na karcie produktu, w kategorii i w materiałach promocyjnych.
- WooCommerce wymaga wtyczki lub modułu zapisującego historię cen, także dla wariantów i importów.
- Poinformuj, czy i jak weryfikujesz opinie – i nie sugeruj weryfikacji, której nie ma.
- Przed Black Friday zrób próbną promocję i unikaj podnoszenia cen tuż przed akcją.
- Szczegóły prawne konkretnych promocji warto potwierdzić z prawnikiem.












