Strona dla projektanta wnętrz powinna sprzedawać sposób pracy, a nie tylko ładne zdjęcia: każda realizacja jako case study z problemem, rozwiązaniem i efektem, jasno opisany proces współpracy z orientacyjnym cennikiem od m² oraz formularz, który od razu zbiera lokalizację, metraż i zakres. Wtedy klient przychodzi z konkretnym zapytaniem, a nie z pytaniem „ile kosztuje projekt?”.
Projektanci wnętrz mają zwykle świetne zdjęcia i bardzo słabe strony. Najczęściej widzę jedną z dwóch wersji: piękną galerię bez słowa opisu albo szablon, w którym wizualizacje są małe, a tekst „o mnie” zajmuje pół ekranu. W obu przypadkach klient nie dowiaduje się tego, co naprawdę chce wiedzieć: czy to mój styl, czy mój budżet wystarczy, jak wygląda współpraca i ile to potrwa.
W tym poradniku rozpisuję, jak zbudować portfolio architekta wnętrz, które pracuje na zapytania, jak opisać proces i cennik, jak połączyć stronę z Instagramem i Pinterestem, jak podejść do SEO lokalnego i kiedy warto dodać sklep z dekoracjami.
Co musi mieć strona dla projektanta wnętrz?
Strona dla projektanta wnętrz musi mieć portfolio z osobną podstroną dla każdego projektu, opis procesu współpracy, orientacyjny cennik lub zasady wyceny, formularz zapytania z metrażem i załącznikami oraz krótką, konkretną sekcję o Tobie. Wszystko z dużymi, ale szybko ładującymi się zdjęciami.
Checklista podstawowych elementów:
- Portfolio jako case study – osobna podstrona dla każdej realizacji.
- Filtry – po pomieszczeniu (kuchnia, łazienka, salon), stylu i typie inwestycji (mieszkanie, dom, lokal usługowy).
- Proces – etapy od pierwszego spotkania do nadzoru autorskiego.
- Cennik – stawka od m² lub widełki dla pakietów.
- Formularz zapytania – miasto, metraż, typ inwestycji, zakres, termin, rzut.
- O mnie lub o studiu – doświadczenie, podejście, z kim współpracujesz (wykonawcy, stolarze, fotograf).
- Blog z poradami – odpowiedzi na pytania klientów.
- CMS – żebyś sam dodawał nowe projekty.
Jak zbudować portfolio architekta wnętrz, które sprzedaje?
Portfolio architekta wnętrz sprzedaje wtedy, gdy każdy projekt opowiada historię: jaki był punkt wyjścia, z czym przyszedł klient, jakie było największe wyzwanie, jak je rozwiązałeś i jaki jest efekt. Zdjęcia przyciągają uwagę, ale to opis przekonuje, że poradzisz sobie z podobnym problemem u kolejnej osoby.
Szablon case study, który stosuję:
- Dane projektu – metraż, lokalizacja ogólnie (miasto lub dzielnica), typ inwestycji, zakres (koncepcja, projekt wykonawczy, nadzór), czas realizacji.
- Punkt wyjścia – np. „Mieszkanie z rynku wtórnego, 54 m², ciemna kuchnia bez okna, para z małym dzieckiem”.
- Wyzwanie – jedno lub dwa najważniejsze ograniczenia: budżet, układ, instalacje, termin.
- Rozwiązanie – co zmieniłeś i dlaczego, rzut przed i po.
- Materiały – podłogi, okładziny, fronty, oświetlenie, z nazwami producentów, jeśli chcesz.
- Galeria – zdjęcia po realizacji, wizualizacje dla porównania, zdjęcia przed.
- Podpis fotografa – to drobiazg, który pokazuje profesjonalizm.
Zdjęcia i prywatność klientów
Mieszkania klientów pokazuj tylko za ich zgodą, najlepiej zapisaną już w umowie. Nie podawaj adresów – wystarczy dzielnica i metraż. Technicznie: fotografia wnętrz traci, gdy jest mała, a strona traci, gdy każde zdjęcie waży kilka megabajtów. Dlatego generuję wersje WebP i AVIF w kilku rozmiarach i ładuję je stopniowo, pilnując ostrości w powiększeniu na dużym monitorze.
Jak opisać proces współpracy i cennik od m²?
Proces opisz w 4–6 etapach z orientacyjnym czasem trwania, a cennik pokaż jako stawkę „od” za m² lub jako pakiety z zakresem prac. Nie musisz podawać pełnego cennika, ale klient powinien po lekturze wiedzieć, czy Twoja oferta mieści się w jego budżecie.
Przykładowy opis procesu:
- Bezpłatna rozmowa i brief – potrzeby, styl, budżet, termin.
- Inwentaryzacja – pomiar i dokumentacja zdjęciowa.
- Koncepcja – układ funkcjonalny i moodboard, zwykle dwa warianty.
- Wizualizacje – fotorealistyczne widoki pomieszczeń.
- Projekt wykonawczy – rysunki dla wykonawców, zestawienie materiałów.
- Nadzór autorski – opcjonalnie, rozliczany osobno.
Jak powinien wyglądać formularz zapytania dla projektanta wnętrz?
Formularz zapytania powinien pytać o miasto, metraż, typ inwestycji (mieszkanie z rynku pierwotnego, wtórnego, dom, lokal), zakres prac, planowany termin rozpoczęcia i orientacyjny budżet, z możliwością dołączenia rzutu lub zdjęć. Taki formularz daje Ci wszystko, czego potrzebujesz do pierwszej wyceny.
Zasady dobrego formularza:
- Krótki – 6–8 pól, reszta dopytasz na rozmowie.
- Pola wyboru zamiast wolnego tekstu tam, gdzie to możliwe.
- Załączniki z kompresją, żeby duży rzut w PDF nie blokował wysyłki.
- Automatyczna odpowiedź z informacją, kiedy się odezwiesz i jak wygląda kolejny krok.
- Opcjonalnie wybór terminu bezpłatnej konsultacji z kalendarza.
Czy Instagram i Pinterest nie wystarczą zamiast strony?
Nie, bo Instagram i Pinterest świetnie pokazują pracę na bieżąco, ale nie odpowiadają klientowi, jak wygląda współpraca i ile kosztuje projekt. Na frazy typu „projektant wnętrz Bydgoszcz” Google pokazuje głównie strony i wizytówki firm, a nie posty z mediów społecznościowych.
Najlepiej działa połączenie:
- Instagram – bieżąca praca, kulisy, relacje z budowy, rolki z metamorfozami. Jeśli zastanawiasz się, czy warto w nie inwestować, przeczytaj wpis czy warto nagrywać rolki.
- Pinterest – piny prowadzące do konkretnych case study na Twojej stronie. To realne źródło ruchu w branży wnętrzarskiej, bo ludzie szukają tam inspiracji przed remontem.
- Strona – miejsce, gdzie oglądający zamienia się w klienta: proces, cennik, formularz.
SEO lokalne dla projektanta wnętrz
Większość klientów szuka projektanta w swoim mieście lub w pobliżu inwestycji. Fundamenty widoczności lokalnej:
- Profil Firmy w Google z kategorią „Projektant wnętrz”, zdjęciami realizacji i opiniami. Krok po kroku opisuję to w poradniku o wizytówce Google.
- Case study z lokalizacją – „Mieszkanie 68 m², Bydgoszcz Bartodzieje” to naturalna fraza lokalna.
- Podstrony usług – projekt kuchni, projekt łazienki, projekt domu, wnętrza komercyjne.
- Podstrony miast tylko tam, gdzie naprawdę pracujesz i masz realizacje.
- Opisy zdjęć – tekst alternatywny opisujący, co jest na zdjęciu, a nie nazwę pliku z aparatu.
- Blog – teksty typu „Ile kosztuje projekt wnętrz mieszkania 50 m²” przyciągają osoby na etapie planowania.
Sklep z dekoracjami – kiedy warto go dodać?
Sklep ma sens, gdy masz powtarzalny asortyment: własne tkaniny, lampy, dekoracje, meble z krótkiej serii albo produkty, które polecasz klientom i możesz zamawiać hurtowo. Jeśli sprzedajesz tylko okazjonalnie, wystarczy podstrona z produktami i formularzem zamówienia.
Sklep internetowy z dekoracjami to osobny projekt: wymaga zdjęć produktowych, opisów, obsługi wysyłek i zwrotów. U mnie zaczyna się od 12 300 zł netto. Dobrze sprawdza się w studiach, które mają showroom i chcą sprzedawać ekspozycję także online. Jeśli współpracujesz z producentami mebli na wymiar, zerknij też na wpis o tym, jak wygląda dobra strona producenta mebli – to dobry punkt wyjścia do rozmowy o wspólnych realizacjach.
Ile kosztuje strona dla projektanta wnętrz?
W ITPER strona dla projektanta wnętrz zaczyna się od 2 500 zł netto, a rozbudowana strona Standard z portfolio w formie case study, filtrami, blogiem i formularzem z załącznikami od 4 500 zł netto. Sklep z dekoracjami to koszt od 12 300 zł netto.
Na cenę wpływają:
- liczba projektów do opisania na start i pomoc w redakcji opisów,
- filtry portfolio i lightbox z optymalizacją zdjęć,
- formularz z logiką i kalendarzem konsultacji,
- wersje językowe (np. dla klientów z zagranicy),
- sklep i integracje.
Jak mierzyć, czy portfolio przynosi zapytania?
Ustaw w Google Analytics 4 zdarzenia: wysłanie formularza, kliknięcie w telefon i e-mail, przejście z case study do formularza. Dzięki temu zobaczysz, które projekty najczęściej prowadzą do zapytań.
Co sprawdzam w raportach:
- Które case study są najczęściej oglądane i z których najczęściej przechodzi się do kontaktu.
- Z jakich źródeł przychodzą zapytania: Google, Pinterest, Instagram, polecenia.
- Frazy w Search Console – czy rośnie widoczność na „projektant wnętrz” z nazwą miasta.
- Jakość zapytań – metraż i budżet z formularza w prostej tabeli.
Podsumowanie
- Strona dla projektanta wnętrz sprzedaje sposób pracy, a nie tylko zdjęcia.
- Portfolio architekta wnętrz najlepiej działa jako zestaw case study: punkt wyjścia, wyzwanie, rozwiązanie, efekt.
- Proces i orientacyjny cennik od m² odsiewają zapytania spoza budżetu.
- Instagram i Pinterest kierują ruch, strona zamienia go w zapytania.
- Koszt: od 2 500 zł netto za stronę, od 12 300 zł netto za sklep z dekoracjami.
- Mierz, które projekty prowadzą do formularza.












